Yann Tiersen 29 listopada, Kraków, Klub Studio7 października 2009
Yann Tiersen 29 listopada w krakowskim Klubie Studio wystąpi przed polskimi fanami! Informacje o koncercie:
Miejsce
Klub Studio
Budryka 4
Kraków
Cena
w przedsprzedaży 75 zł
w dniu koncertu 85 zł
Inne informacje
Wejście do klubu od godz. 19:00
Linki:
Strona koncertu na Last.fm
Bilet do kupienia przez internet na Ticket Pro
Bilet do kupienia przez internet na Eventim
Bilet do kupienia przez internet na Ticket Onine
Komentarze (od najnowszego)
Ja zapytam tylko: czy patrzyliscie na jego palce podczas gry? Niesamowite. On nie jest z tej planety. Jesli dacie mi adres, chetnie polece tam razem z nim :)
Wszystko byłoby pięknie gdyby nie to, że koncert był za głośny jak na taką salę... tak głośny, że trzeszczało i przy mocniejszych kawałkach trudno bylo odrożnić dźwięki poszczególnych instrumentów - co w przypadku muzyki Tiersena jest jakby katastrofą. Trochę też mnie zabolało, że trwało to tak krótko i bezpłciowo jeśli chodzi o kontakt z publicznością. To niedbale powiedziane "Bon soir" przeszyło boleśnie moje serce. Poza tym - ekstaza.
a ja uważam że publiczność w Krakowie była całkiem fajna ;-)))
zwłaszcza gdy przypomnę sobie co było w Poznaniu :/
Wiele można by zarzucać doborowi repertuaru, który w znacznej mierze rozminął się z oczekiwaniami (nie z takiej muzyki Tiersen znany jest w Polsce), jednak musicie przyznać, że ostatni utwór to był totalny odlot, kosmiczna ekstaza, mega psychedela! Brakowało dobrej komunikacji artysta-publiczność, bo i my nie usłyszeliśmy tego, czego byśmy się spodziewali, i on mógł być rozczarowany postawą nie rozruszanego tłumu. Ale w gruncie rzeczy - jak najbardziej warto było!
@ gosiaaaaaa: Jaki poślizg? 5 minut może, bo koncert miał być o 20.30 według strony klubu.
Koncert był zdecydowanie za krótki i moim zdaniem czegoś brakowało. Nie oczekuję Amelii, ale za dużo było kawałków gitarowych. Byłem w 2006 na jego koncercie w Krakowie i jakoś było dużo fajniej. Szkoda.
D. stałam jakby w drugim rzędzie, zaraz za ludźmi przy barierkach na środku ;-P
prawda, z ostatnim komentarzem.
ludzie czasami za bardzo się nastawiają na coś, a jak dotają coś innego, to nie wazne już czy jest dobre czy nie, - są zawiedzeni.. a to było dobre.
Prawdziwi fani Tiersena na pewno nie byli rozczarowani. Żałosne jest to, że od artysty wszechstronnego, który wydał 12 płyt oczekuję się by grał w kółko tą samą płytę. Nie rozumiem po co tacy ludzie chodzą na koncerty.