Yann Tiersen we Wrocławiu
18 marca 2007 (niedziela)
Teatr Muzyczny Capitol
Wrocław
Ceny biletów
- I strefa - 60 zł
- II strefa - 40 zł
Rezerwacja biletów
Od 1 lutego 2007 roku bilety można rezerwować telefonicznie lub przez internet.
- online pod adresem e-mailowym: rezerwacja@teatr-capitol.pl
- telefonicznie: 71 / 789 04 51 (od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 16.00)
Gdzie kupić bilety
Od 15 lutego 2007 roku bilety można kupić w dwóch punktach sprzedaży.
- w kasach Teatru Muzycznego CAPITOL (ul. Piłsudskiego 67, Wrocław)
- w EMPIK-u (ul. Rynek 50, Wrocław)
Koncert odbędzie się w ramach 28. Festiwalu Przeglądu Piosenki Aktorskiej
Szczegółowe informacje wkrótce
Komentarze (od najnowszego)
Jestem ofiarą pewnej prawdy. Jeżeli przygotowuję się na coś z wielkim podekscytowaniem, to w 98 procentach sytuacji, po fakcie jestem emocjonalnie zdruzgotana. negatywnie. ot, psikus losu;) i tak, tak, zamierzam zahaczyć o banał... pewnie każdy kto był na koncercie Yanna Tiersena i go słyszał i go widział, i czuł tą muzykę, wie doskonale, co następuje i zupełnie mnie rozumie... Koncert Yanna Tiersena trafił w sam środek tych nieziemskich 2 procent:) A, dodam jeszcze na koniec "!":) chciałabym ująć tą muzykę w jakieś ramy, zwyczajnie opisać... Rock, muzyka progresywna, klasyka, kompletne wariactwo, ale przede wszystkim muzyka tiersenowa, niezwykle osobista/osobliwa:) i to jest fakt niezbity, że jeśli chce się opisać geniusz, to poniesie się klęskę. Tylko raz miałam przyjemność usłyszeć tą muzykę na żywo... Niestety raz... Właśnie we Wrocławiu na PPA. (Dla każdego, kto jest zainteresowany choć krótkim urywkiem video informuję, że znajdują sie one na pewnej dość popularnej stronie z krótkimi formami filmowymi:) Bez zwracania szczególnej uwagi, każdy dostrzeże, że nie istnieje utwór zagrany dwa razy tak samo... Podejrzewam, że dzieje się tak, gdy muzyka nie jest tylko materiałem wyrazu, ale jest samym wyrazem, a muzyk spełnia nie tyle potrzebę artystycznej prezentacji, co po prostu funkcję życiową, jak oddychanie... Takie moje subiektywne odczucie... A niech to brzmi nawet pompatycznie;) To Tiersen!:)
Wracajac do wrocławskiego koncertu... Była chwila gdy czułam, że powoli przestaję oddychać z wrażenia; był moment gdy dźwiek skrzypiec wbijał się w moje ciało jak tysiąc słodkich igieł.
To wszystko w impresjonistycznym wnętrzu ze światła (raczej nie mam na myśli Capitolu). Aberracja chromatyczna zrobiła swoje;)
To były niesamowite 2 godziny.
UWAGI!!!
RANY BOSKIE, SKĄD SIĘ BIORĄ TE KOSMICZNE CENY BILETÓW?! Jestem studentką i choć tego koncertu nie oddałabym za nic, uważam, że to nieludzkie...
Ja na kocert pokonałam 200 km ale nie żałuję bo do dziś nie mogę dość do siebie po nim. Mam nadzieje, że Yann odwiedzi jeszcze Polskę.
zararabiscie było! na koncert poszłąm szczerze - przypadkowo, ale juz zaczynam być wielka fanką:P
Cudowne dwie godziny, które na gługo wyryją się w mojej pamięci i troszkę też w sercu. Świetny na gitarze, fenomenalny na skrzypcach i akordeonie. No, może lekko zdystansowany do publiki, która całkiem w porządku się zachowywała. Odnosiłam takie wrażenie, jakbyśmy mu w koncercie w ogóle nie przeszkadzali. On przyszedł, zrobił swoje, bez najmniejszej chały i poszedł. Facet natchniony geniuszem i to się czuło.
http://yanntiersen.pl
Tranquil
Niestety nie było mnie na koncercie, ale najprawdopodobniej lista umieszczona przeze mnie na głównej stronie zgadza się z tym co zagrał Yann Tiersen. Niedługo ją dokładniej opiszę.
ech, niestety nie było pianina... ale akordeon był :) le banquet :)
a utwory chyba głównie z 'on tour', nie?
